ZDEGUSTOWANI POGLĄDEM

Dlaczego mielibyśmy być bardziej zdegustowani tym niż poglą­dem Kartezjańskim, że człowiek jest zegarem, lub po­glądem starożytnych, że jest on glinianym naczyniem ożywionym boskim tchnieniem? Trzeba nam wiedzieć, jak człowiek Turinga różni się od człowieka Kartezju­sza czy od człowieka Platona, jak komputer koncep­tualnie i symbolicznie różni się od zegara lub glinia­nego garnka. I aby tego dokonać, musimy odizolować te cechy komputerów i programowania, hardware i software, które mają wspomniany wcześniej powięk­szający efekt — wprowadzania idei filozofii i nauk ścisłych w nowy punkt skupienia.

W IMIĘ INNOWACJI

W siedemnastym i osiemnastym stuleciu zwolennicy j Kartezjusza najpierw sugerowali przejście w odwrot­nym kierunku, argumentując za La Mettrie’m, że lu­dzie nie są niczym więcej niż mechanizmami zegaro­wymi. Ludzie wieku elektronicznego, z ich pragnie­niem, by porwał ich prąd zmiany technologicznej, bar­dziej niż kiedykolwiek pragną jedności z ich elektro­nicznym homunkulusem. Istotnie, kształtują samych siebie na obraz i podobieństwo technologii, i to właśnie ich wielki zapał, ich pęd, ich odmowa uznania jakich­kolwiek zastrzeżeń wywołują tak gwałtowną reakcję ze strony ich krytyków. Dlaczego, pytają oni, techno­lodzy są tak skorzy odrzucić swą wolność, godność i człowieczeństwo w imię innowacji? Czy powinno nas odstręczać wyobrażenie człowieka jako komputera? Nie, dopóki lepiej nie zrozumiemy, co dla człowieka oznacza bycie komputerem.

HISTORIA KULTUR

W historii kultur zachodnich człowiek Turinga jest najpełniejszym połączeniem humanistyki i technologii, twórcy i wytworu. Obecna we wszystkich epokach tendencja, aby myśleć „poprzez” współczesną techno­logię, doprowadzona jest w nim do skrajności; dla niego komputer odbija, a w istocie imituje, podstawo­wą ludzką umiejętność — racjonalne myślenie. Tu tkwi istota wiary Turinga w sztuczną inteligencję. Budując maszynę myślącą jak człowiek, człowiek stwarza się sam na nowo, określa siebie jako maszynę. Idea skon­struowania istoty ludzkiej przy użyciu technologii obecna jest od tysięcy lat w historii mitologii i alche­mii, lecz Turing i jego kontynuatorzy nadali jej nowy kierunek. W mitologii greckiej, w historii Pigmaliona i Galatei, twór ludzki, doskonała statua z kości słonio­wej, ożywa, aby połączyć się ze swym ludzkim twórcą.

PUNKT WIDZENIA

Tych, którzy akceptują ten punkt widzenia na czło­wieka i przyrodę, nazywam ludźmi Turinga. Włączam w tę grupę wielu, którzy odrzucają skrajną prognozę Turinga co do stworzenia sztucznej inteligencji przed rokiem 2000. Wszyscy możemy stać się ludźmi Turin­ga, jeśli nasza współpraca z komputerem ma charak­ter osobisty i trwa odpowiednio długo, jeśli zaczynamy myśleć i mówić w kategoriach sugerowanych przez maszynę. Kiedy psycholog poznania zaczyna studio­wać „algorytm do przeszukiwania długotrwałej pamię­ci” umysłu, staje się człowiekiem Turinga. Tak jak ekonomista, który rysuje diagramy wejścia-wyjścia gospodarki narodowej, jak socjolog, który poświęca się „historii ilościowej”, oraz humanista, który przy­gotowuje indeksy „słów kluczowych w kontekście”.

ELEKTRONICZNE ZASTOSOWANIA

Kto mógł więc przewidzieć, gdzie się skończą zastosowania elektro­nicznego sterowania i kontroli? Wynalazcy, jak od­krywcy, mają prawo do ekstrawaganckich stwierdzeń. Edison uważał, że gramofon zrewolucjonizuje oświatę; to samo mówiono o radiu oraz — rzecz jasna — o te­lewizji. Myślę jednak, iż twierdzenie Turinga ma daleko większe znaczenie. Turing nie przeceniał usług, które może świadczyć jego maszyna. (Czy maszyna, która imituje istotę ludzką, wykonuje jakąkolwiek użytecz­ną usługę? Nie brak nam przecież istot ludzkich.) Za­miast tego wyjaśniał znaczenie komputera dla naszej epoki. Technologia definiująca definiuje lub redefiniu- je rolę człowieka w odniesieniu do przyrody. Obiecu­jąc zastąpienie człowieka (lub grożąc nim), komputer podsuwa nam nową definicję człowieka jako „proce­sora informacji”, a przyrody jako „informacji do prze­twarzania”.

MANIFEST SPECJALISTÓW

Ten artykuł stał się manifestem grupy specja­listów komputerowych zmierzających do realizacji twierdzenia Turinga poprzez skonstruowanie tego, co nazywają oni „sztuczną inteligencją”, czyli kompute­ra, który myśli. Odłóżmy na moment kwestię, czy komputer kiedy­kolwiek będzie mógł dorównać ludzkiej inteligencji. Ważne jest to, że Turing, błyskotliwy logik i faktyczny współtwórca rozwoju technologii elektronicznej, wie­rzył, że komputer może to osiągnąć, a wielu innych podzielało jego wiarę. Wytłumaczeniem jest po części entuzjazm dla nowego wynalazku. W 1950 roku kom­puter był na początku drogi do zawojowania wielkich obszarów nauki i biznesu oraz zjednoczenia ich pod swą technologiczną egidą. Ta maszyna przejmowała obowiązki sterowania i kontroli, które dotychczas zaw­sze były wyłączną domeną człowieka.

CZŁOWIEK TURINGA

Maszyna Tu­ringa, jak opis ów jest nazwany, istnieje tylko na pa­pierze jako wykaz reguł, niemniej ani jeden komputer zbudowany w minionym pięćdziesięcioleciu nie prze­kroczył tych reguł; ostatecznie wszystkie mają moc obliczeniową maszyn Turinga. Turing jest również znany jako autor zupełnie odmiennego rodzaju arty­kułu; w 1950 roku opublikował referat Computing Ma~ chinery and Intelligence (Maszyneria komputerowa i inteligencja). Jego praca z 1936 roku, przystępna je­dynie dla specjalistów, to gąszcz symboli i teorematów. Ten późniejszy artykuł był popularyzatorskim esejem, w którym Turing wyraził swe przekonanie, że kompu­tery są zdolne do doskonałego naśladowania ludzkiej inteligencji i że będą w stanie to robić przed rokiem 2000.

TECHNOLOGIA ELEKTRONICZNA

Również i dzisiaj technologia elek­troniczna nadaje bardziej ogólny wyraz pewnym tren­dom w myśleniu dwudziestowiecznym, a szczególnie pojęciom logiki matematycznej, lingwistyki struktu­ralnej oraz psychologii behawiorystycznej. Trendy te z osobna były jedynie słabymi wstrząsami w historii idei; wzięte razem tworzą rewolucję w naszym my­śleniu.W rozwoju komputerów teoria poprzedzała praktykę. Manifestem nowego elektronicznego ładu był artykuł On Computable Numbers (O liczbach obliczalnych) opublikowany przez matematyka i logika Alana M. Tu­ringa w 1936 roku. Zanim został zbudowany pierw­szy całkowicie programowany komputer, Turing okre­ślił istotę oraz teoretyczne ograniczenia maszyn logicz­nych. Przedstawił on symboliczny opis, który ujaw­niał jedynie ich strukturę logiczną, nie mówiąc nic o    realizacji fizycznej tejże struktury (przez przekaź­niki, lampy próżniowe czy tranzystory).

DEFINIUJĄCA TECHNOLOGIA

Technologia definiująca rozwija więzi, metaforyczne lub inne, z nauką, filozofią lub literaturą danej kul­tury; zawsze bez trudu może nam posłużyć jako meta­fora, przykład, model albo symbol. Technologia defi­niująca przypomina szkło powiększające, które skupia i ogniskuje pozornie rozproszone w danej kulturze idee w jeden jasny, niekiedy przenikliwy promień. Technologia nie odwołuje się do podstawowych zmian kulturowych. sama przez się, ale skupia idee w no­wym ognisku, w nowy sposób wyjaśniając lub egzem­plifikując je szerokiej publiczności. Kartezjańska kon­cepcja mechanistycznego świata posłusznego prawom matematyki była jasna, przystępna, a przeto wpływo­wa, bowiem współcześni mu ludzie żyli w świecie ze­garów i przekładni.

ZEGAROWE MECHANIZMY

Takie cechy, w powiązaniu ze społecznym i ekono­micznym znaczeniem danego urządzenia, pobudzają społeczne myślenie. Bardzo często urządzenie nabiera znaczenia metaforycznego i w sztuce oraz w filozofii jest przyrównywane do elementów ożywionego lub nieożywionego świata przyrody. Platon porównał stwo­rzony .wszechświat z kołowrotkiem, Kartezjusz myślał o  zwierzętach jako mechanizmach zegarowych, a nau­kowcy w dziewiętnastym i w początkach dwudziestego wieku stale przyrównywali wszechświat do maszyny cieplnej, która powoli zużywa swe paliwo. Dzisiaj kom­puter stale służy za metaforę ludzkiego umysłu lub mózgu: psycholodzy mówią o wejściu i wyjściu, czasa­mi nawet o hardware i software [sprzęcie i progra­mie — tłum.) mózgu; lingwiści traktują język ludzki tak, jakby był kodem programowym, a wszyscy mó­wią o nauczeniu komputerów „myślenia”.

error: Content is protected !!