STAROŻYTNA TECHNOLOGIA

Otrzy­mamy starożytne koło garncarskie, które fascynowa­ło z tych samych przyczyn co wrzeciono zapadkowe. Glinę kładziono na płycie obracanej za pomocą drążka przez pomocnika lub przez samego garncarza. Garn­carz rękami nadawał glinie kształt, wyciągając mate­riał, a koło pozwalało na uformowanie symetrii na­czynia. Zawsze gdy mamy do czynienia ze starożytną tech­nologią, widzimy te same cechy: rzemieślnicy pracu­jący w bliskim kontakcie ze swymi materiałami, prze­noszący ruch i dobywający tej niewielkiej energii, ja­kiej potrzebowali, ze swoich lub zwierzęcych mięśni. Ręczny warsztat tkacki (początkowo pionowy, z nićmi osnowy obciążonymi kamieniami) i obrabiarka garn­carza były urządzeniami prostymi, lecz używano ich z wielkim mistrzostwem.

PRZYKŁADOWY DRĄŻEK

Weźmy cienki, okrągły drążek, dodajmy u dołu cię­żar, a haczyk u góry, przewieśmy drążek przez luźny niedoprzęd przędzy. Otrzymamy starożytne wrzeciono zapadkowe, urządzenie do skręcania przędzy w nić. Ciężarek u dołu wrzeciona, na ogół krążek lub walec, zwany był skręcaczem. Nadajmy wrzecionu ruch i włókna przędzy zaczną wyciągać się w nić. Umiejęt­nie wypuszczając przędzę z kądzieli jedną ręką, a dru­gą kształtując włókna, można osiągnąć delikatny, rów­ny materiał. Te dwa elementy przyciągnęły uwagę starożytnych: obrotowy ruch wrzeciona oraz wprawa w kształtowaniu nici (zobacz rys. Ib). Weźmy teraz większy drewniany drążek, dołóżmy u dołu koło jako ciężar, zakotwiczmy drążek w czymś w rodzaju stołu, dołączmy płaską terakotową płytę na wierzchu.

TECHNOLOGIA MANUALNA I ŚWIAT STAROŻYTNY

Technologia w szerokim sensie może być rozpatrywana jako kontrolowane użycie siły. Czy jej źródłem są ludzkie muskuły, czy energia nuklearna, idea polega na skierowaniu siły tak, by zmodyfikować niektóre naturalne materiały w określony, użyteczny sposób: uformować glinę, utkać materiał, oczyścić metal i od­lać go w formie albo manipulować danymi elektro­nicznymi. W ostatniej instancji, sterującą inteligencją jest w każdym procesie technologicznym człowiek, któ­ry tworzy ów proces, choć w nowożytnych czasach powstała wielka liczba samoregulujących się maszyn,które kontrolują bezpośrednie użycie siły. W świecie starożytnym bardzo niewiele maszynerii pośredniczy­ło między rzemieślnikiem a materiałami, nad którymi pracował. Ręce rzemieślnika lub proste podręczne na­rzędzia zapewniały kontrolę nad produkcją, a muskuły ludzkie lub zwierzęce dostarczały potrzebnej siły.

W OKRESIE REWOLUCJI

Wiadomo powszechnie, że nauka i inżynieria z okresu rewolucji przemysłowej (teoria elektrodynamiczna, obróbka maszynowa) wy­kształciły umiejętności, które pozwoliły w naszym stu­leciu zbudować komputer. Wiedza i rzemiosło staro­żytne nie wniosły tu tak bezpośredniego wkładu. Do­świadczenie Grecji i Rzymu jest daleko bardziej od­ległe od naszego, i w pewnym sensie jego wartość kryje się w jego oddaleniu. Z drugiej strony, chociaż starożytni nie byli specjalnie innowacyjni w swych rękodziełach i narzędziach, to w ich literaturze ujaw­nia się wyobraźnia stymulowana przez technologię. Paradoksalnie, niektóre aspekty technologii elektro­nicznej odwodzą nas od typu myślenia właściwego nieodległej przeszłości, a zbliżają do świata starożyt­nego. Wiek komputera jest na swój sposób powrotem do wieku koła garncarskiego.

Z OBSERWACJI

Z tych obserwacji wywodziło się uznanie koncepcji obrotów wszechświa­ta, ożywionej natury gwiazd, Arystotelesowskiej teorii formy i materii. Myśliciele zachodnioeuropejscy uznali zegar, a następnie maszynę parową za bardziej inspi­rujące niż uprawiane nadal w ich czasach rzemiosła manualne, pozostając pod wrażeniem jakości me­chanicznie przenoszonego i kontrolowanego ruchu. Mó­wili o świecie zegarowym, w którym nawet zwierzęta były regulowanymi od wewnątrz mechanizmami, a na­wet patrzyli na świat jak na gigantyczną, choć mało wydajną maszynę parową. Dla zrozumienia człowieka Turinga — rzemiosło Grecji i Rzymu (od ery brązu do około piątego wieku po Chrystusie) jest dla nas niemal tak samo interesu­jące jak późniejsza epoka maszyny w Europie Zachod­niej i Ameryce Północnej.

TECHNOLOGICZNY ROZWÓJ

Technologicznie, oraz •w inny sposób, cywilizacje rozwijały się w swym własnym tempie i zgodnie z własną logiką, a każda rozporządzała charakterystycznym zestawem materia­łów, technik i urządzeń, które pomagały kształtować jej kulturowy wygląd. W Grecji i w Rzymie mate­riały te to glina, wełna i drewno, a urządzenia to wrze­ciono zapadkowe i koło garncarskie. Europie Zachod­niej metal i węgiel zapewniły nową pozycję; nowe lub radykalnie udoskonalone urządzenia to wodne koło młyńskie i wiatrak, zegar oraz maszyna parowa. Te urządzenia charakteryzują technologię mechaniczno- -dynamiczną. W obu przypadkach filozofowie oraz poeci korzystali ze współczesnej im technologii do  wspomagania lotów swej wyobraźni. W świecie staro­żytnym obserwowali wrzeciono zapadkowe oraz  koło garncarskie, fascynowało ich użycie ruchu obrotowe­go oraz ludzkiej i zwierzęcej siły.

OZDOBA CZY ZABAWKA

Mogło na­tomiast funkcjonować jako ozdoba lub zabawka. Z drugiej strony, nasza własna technologia może być oceniana jedynie w odniesieniu do przeszłości. Kultu­rowe znaczenie komputera staje się jasne tylko w po­równaniu ze znaczeniem zegara dla jego wieku i ma­szyny parowej dla jej epoki. Ponieważ naszym celem jest badanie fascynacji człowieka Turinga nową ma­szyną, musimy ująć tę fascynację w jej historycznym kontekście. Nie możemy, i nie ma takiej potrzeby, wyliczać wszystkich ważniejszych rzemiosł lub maszyn od sta­rożytnej Grecji do dzisiaj; powtórzmy, liczą się tylko te, które przyciągnęły uwagę współczesnych im my­ślicieli — technologie definiujące.

OCENIANIE MINIONYCH TECHNOLOGII

Rzecz jasna, wielu jeszcze rze­czy nie wiemy o erze hellenistycznej; prawdziwą nie­spodzianką jest to, że tak godne uwagi odkrycie prze­szło nie zauważone przez pisarzy oraz filozofów owych czasów. Jeśli nawet, jak sądzi Price, istniała tradycja budowania takich urządzeń, którą przejęli arabscy rzemieślnicy, nie znalazła ona zrozumienia w tamtych czasach. Poeci porównywali niebiosa z wielkim, bły­skającym ogniami wrzecionem, a nie z mechanizmem zegarowym. Grecy być może skonstruowali pierwszy analogowy komputer, ale to urządzenie nie zmieniło ich w ludzi Kartezjusza lub Turinga.W ocenie minionych technologii istnieje poważne niebezpieczeństwo błędu anachronizmu. Urządzenie może, dla naszego oka, wyglądać jak komputer,^ nie­mniej mogło nie być komputerem dla jego współcze­snych, to znaczy mogło nie funkcjonować w ówczesnej kulturze tak, jak to czyni komputer dzisiaj.

CAŁKOWITA NIESPODZIANKA

Odkrycie tego urządzenia, datowanego na pierwszy wiek przed naszą erą, było całkowitą niespodzianką; dowodziło, że rzemieślnicy greckiego świata wschodniej strefy Morza Śródziemne­go myśleli w kategoriach mechanizacji i matematyza- cji czasu i sfer niebios na długo przed średniowieczem, kiedy to takie koncepcje zapanowały w kulturze Za­chodu.Urządzenie z Antikythera (rys. la) można uznać za majstersztyk, starożytnego rzemiosła, lecz nie było ono częścią technologii definiującej starożytnego świata. Zacytujmy ponownie Price’a: „Nigdzie nie zachowało się nic podobnego. Nic podobnego nie jest też znane z żadnego starożytnego tekstu naukowego lub litera­ckiej wzmianki. Przeciwnie, z wszystkiego, co wiemy o    nauce i technice w erze hellenistycznej, wynika, że takie urządzenie nie powinno istnieć” (An Ancient Greek Computer, 60).

TECHNOLOGIE DEFINIUJĄCE W KULTURZE ZACHODU

Wiosną 1900 roku nie opodal wyspy Antikythera na Morzu Egejskim grupa poławiaczy gąbek napotkała starożytny wrak. Wśród odnalezionych posągów i przedmiotów znajdowało się „kilka zwapniałych grud skorodowanego brązu”, jak zapisał Derek J. de Solla Price (An Ancient Greek Computer, 61). Kilka miesięcy później zostały one rozpoznane jako fragmenty me­chanizmu, lecz dopiero w 1955 roku Price i jego kole­dzy zdołali przesortować kawałki i zrekonstruować tę godną uwagi maszynę. Urządzenie z Antikythera jest „podobne do wielkiego zegara astronomicznego bez uchwytu albo do nowoczesnego komputera analogowe­go, który używa części mechanicznych do wykonywa­nia żmudnych rachunków” (An Ancient Greek Com­puter, 66). Obracając korbką użytkownik mógł poru­szać różne przekładnie i odczytać na skali pozycję Słońca i planet w zodiaku.

error: Content is protected !!